Nie bierzcie wszystkiego dosłownie :P



Algorytm Google lepszy niż kiedykolwiek?

Posted by dave84 | pozycjonowanie | niedziela 20 Marzec 2011 11:29

Od niedawna Google testuje swój nowy algorytm, który ma zapewnić lepsze wyniki w wyszukiwarce. Ma być mniej serwisów spamerskich, z duplikatami treści itp..

jak algorytm zadziałał na najpopularniejsze serwisy?

jak algorytm zadziałał na najpopularniejsze serwisy?

Analiza przeprowadzona przez firmę Sistrix pokazuje, że modyfikacja algorytmu generalnie przynosi pożądany przez Google efekt – spora grupa niskiej jakości domen znacząco straciła na pozycji w wynikach wyszukiwania.

Firma użyła wskaźnika “Sistrix VisibilityIndex”, obliczanego dla każdej strony na podstawie ruchu związanego ze słowami kluczowymi, rankingu w wynikach wyszukiwania oraz współczynnika klikalności (Click-Through Rate – CTR). Na liście 25 stron, które zanotowały największe straty, znalazły się takie niesławne farmy treści jak eZineArticles.com, Suite101.com, a także należąca do Yahoo witryna AssociatedContent.com.

źródło:http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/jak-dziala-nowy-algorytm-google

Czy spamerzy mają się bać?
Po ostatnich zmianach trzeba przyznać, że moc linków z blogów czy profili zdecydowanie spadła, natomiast zauważyłem, że dobra treść na stronie jakby odgrywała większą rolę niż kiedykolwiek. Wszystkie moje strony, na których miałem kopie art. z Wiki itp. dostały po tyłku. Nie pomaga im nawet wzmożone linkowanie z różnych źródeł. Mnie jednak zastanawia jak algorytm będzie rozpoznawał oryginalną treść, bo to jest wielka zagadką.
W Polsce jeszcze nie zauważyłem takich zmian jak na Zachodzie, jednak pewnie w przeciągu kilku miesięcy algorytm będzie stopniowo wprowadzany na całym świecie.
Co teraz robić?
Ja już od pewnego czasu myślę, jak ulepszyć swoje zaplecze pod kątem ostatnich zmian. Na początek robię poprawę treści przynajmniej na głównych stronach. Po kilku tygodniach zobaczymy czy chociaż część z nich odzyska ruch/miejsca w serpach.

na razie nie ma żadnego komentarza »

Brak komentarzy.

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz